W odwrocie: Izolator Boguchwała – Orzeł Przeworsk 4:0

Orzeł zakończył rundę jesienną w najgorszym możliwym sensie. Pierwsza połowa była niestety różnicą klas, jakby spotkały się zespoły dzielące ich jedną klasę rozgrywkową. Druga połowa lekko się wyrównała, ale tu też nie wiele więcej się zmieniło, co do stanu gry. Mecz podobnie jak z Łańcutem do zapomnienia. Przed nami długa przerwa, jest czas na działanie, oby nikt nie przespał tej szansy, bo mimo fatalnej postawy w tej rundzie, to ten sezon można jeszcze uratować.

Izolator Boguchwała – Orzeł Przeworsk 4:0 (4:0)

Bramki: 1:0 M. Bogacz 12, 2:0 K. Wilk 29, 3:0 Lukanzu 31, 4:0 J. Wilk 42.

Izolator: Ziobro – Gajdek, M. Bogacz, Kasprzyk, K. Wilk (68 Płocica) – Worosz, Walas (64 Ciemierkiewicz), Geci, Lukanzu – P. Nalepka, Daniel (36 J. Wilk). Trener Bartosz Zołotar.

Orzeł: Kurosz – Salwach (36 Boratyn), Pikuła, Broda, Halwa (59 Sz. Bogacz) – Kruk, Obłoza, Flis (83 Mirek), Stypa – Bednarz, Czyrny (59 Dec). Trener Paweł Załoga.

Sędziował Kozner (Krosno). Widzów 150.

Brakowało nam spokoju pod swoją bramką, jak i pod bramką przeciwnika. Nasz zespół potrzebuje wzmocnień – Paweł Załoga.

Fotogaleria z meczu – tutaj.

źródło: nowiny24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.