KibiceWyróżnione

Kibicowskie podsumowanie sezonu 2025/26

Po wielu latach posuchy w naszych szeregach coś w końcu drgnęło na duży plus. Kibice Dumy Przeworska powracają na kibicowską mapę. Wiadomo trzeba sobie szczerze przyznać przed nami dużo do wypracowania w każdym aspekcie, jednak można z optymizmem patrzeć w przyszłość w związku z tym co pokazaliśmy na trybunach w sezonie 2025/26 zarówno w hali jak i na Budowlanych. Teraz wszystko zależy już od Nas.

Sezon rozpoczynamy od nostalgicznego miejsca, gdzie w latach 90 wielu kibiców Orła bywało na ekstraklasowych boiskach. Dwóch fanatyków pamiętających tamte czasy odwiedziło wprawdzie już nowy obiekt Zagłębia, jednak emocje z tym związane przypomniało to co trwało kiedyś, a zostało już tylko w prywatnych kontaktach. Zaliczamy 1 sierpnia mecz: Zagłębie Lubin – Korona Kielce oraz uroczystości z okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Jesteśmy też na jesieni we dwóch na meczu: Zagłębie Lubin – Piast Gliwice oraz w jedną osobę na meczu: Zagłębie Lubin – Arka Gdynia.

Na hali zaczynamy meczem z MTS Chrzanów, gdzie pokazujemy się z dobrej strony zwiastując bardzo dobry rok w naszym wykonaniu dopingując piłkarzy ręcznych.

Wrzesień na Budowlanych zaliczamy od mocnego uderzenia, rozgrywamy bardzo prestiżowy mecz z Czuwajem Przemyśl, gdzie pokazujemy się z dobrej strony prezentując 60-osobowy młyn, na meczu byli obecni fani z Przemyśla więc było czuć niechęć obu ekip do siebie. Na meczu gościmy jednego fana Zagłębia Lubin.

Po derbowych emocjach przenosimy się na halę gdzie nasi szczypiorniści rozgrywają mecz z Zagłębie Sosnowiec, nasz doping tego dnia poprowadził nasz zespół do zwycięstwa.


Jesień kontynuujemy dopingiem na Budowlanych jak i na naszej hali. W meczu z Gorliczanką Gorliczyna formujemy młyn i dopingiem wspieramy naszych piłkarzy nożnych w meczu derbowym.

Tego samego dnia przenosimy się do hali, gdzie wspieramy piłkarzy ręcznych w meczu z Gwardią Opole.

W pucharowym meczu ze Stalą Mielec, która występuje w wyższej lidze nasi szczypiorniści niesieni naszym dopingiem dzielnie walczą o przejście do następnej rundy. Mecz przegrywamy, ale na trybunach znów pokazujemy swoją moc.

W kolejnym meczu derbowym tym razem z Promykiem Urzejowice niesiemy dopingiem naszych piłkarzy, którzy w końcówce tracą dwie bramki i mecz kończy się remisem.

Na hali zaś w trakcie tego październikowego weekendu w meczu z Olimpią Piekary Śląskie dopingujemy naszych szczypiornistów.

Kibice Orła Przeworsk to też kibice reprezentacji, więc 4 fanatyków Orła pojawia się w Kownie na meczu: Litwa – Polska.

W październiku rozgrywamy także derby z SRS Przemyśl, gdzie mimo czwartkowej niekorzystnej daty i godziny mobilizujemy się około 60 osobowym składem, dopingujemy cały mecz a na barierkach wywieszamy dwie flagi oraz transparent dla naszego brata po szalu. Dla szczypiornistów wielki szacunek za walkę i piękny wynik.

Listopad to również patriotyczne obowiązki, jesteśmy w Warszawie z faną NARODOWY PRZEWORSK.
v
Na hali dopingujemy w meczu z Viretem Zawiercie.

r

Niestety w listopadzie do Sektora Niebo odszedł Kuba nasz Brat po szalu.

y

Rok na trybunach kończymy meczem SMS II Kielce, gdzie zbieramy się w 70 osób. Na barierkach wywieszamy transparent dla Świętej Pamięci Kuby oraz dwie flagi.

W grudniu odwiedzamy Dom Dziecka w Przeworsku oraz w Łopuszce Małej w ramach akcji Biało-Czerwony Mikołaj. Jesteśmy też w Domu Seniora w Przeworsku.

Biało-Czerwony Mikołaj 2025 dla Domu Dziecka w Przeworsku
Kolejny raz cała Brać kibiców Orła Przeworsk stanęła na wysokości zadania. Dzięki zaangażowaniu wielu kibiców [NASZ MKS!, Emigracja EOP1945, Młoda Wiara OP] udało się sprawić radość wychowankom przeworskiego Domu Dziecka. W tym roku chcieliśmy zostawić stały ślad naszej obecności i wsparcia dla naszych dzieci. Dzięki prowadzonym licytacjom, tu słowa podziękowania dla wszystkich darczyńców i osób, które wpłacały pieniążki na ten cel, zebraliśmy potrzebne środki na planowane zakupy. Zorganizowano także turniej dzięki uprzejmości Dyrekcji w szkole podstawowej nr 2 w Przeworsku, gdzie uzbierano dodatkowe fundusze – dzięki dla kibica, który ogarnął cały turniej oraz Pana Krzysztofa Szabowskiego, który ufundował nagrody w tym turnieju.
Zakupiono indywidualne dedykowane prezenty dla wychowanków plus każdy otrzymał worek ze słodkościami, wyposażyliśmy w nowe meble jedno pomieszczenie. Dodatkowo zakupiliśmy robot planetarny, zestawy do czyszczenia, suszarki, zmywarkę[indywidualny zakup jednego kibica]. Ponadto zostawiliśmy pakiet bombek na przystrojenie choinki od kibica z Emigracji z logiem klubu.
Każdy kto przyczynił się do wsparcia naszej wspólnej inicjatywy zasłużył na ogromny szacunek.
CAŁY ORZEŁ ZAWSZE RAZEM!
Na przełomie roku w ręce kibiców wpada długo oczekiwana kronika kibicowska opisująca m.in szalone lata 90.
Rok 2026 rozpoczynamy od mocnego uderzenia jakim był mecz piłki ręcznej: Orzeł Przeworsk – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Z racji, iż był to pierwszy mecz w tym roku, postanowiliśmy przygotować tego dnia godne widowisko na trybunach. Tego dnia zaprezentowaliśmy łącznie 5 opraw: baloniada, kartoniada, pelerynki oraz flagowiska urozmaicone sektorówką oraz napisem ORŁOWCY.
Tego dnia doping stał na najwyższym poziomie, śpiewy było słychać przez cały mecz, a nasza frekwencja tego dnia przebiła nasze najśmielsze oczekiwania, gdzie w szczytowych momentach młyn liczył około 100 osób. Nie było by tego wszystkiego, gdyby nie praca i poświęcony czas na przygotowanie widowiska przez masę osób zarówno młodzież jak i starszyznę. Na płocie mieliśmy różnorodne oflagowanie pamiętające lata 90 oraz nowości od Starej Gwardii oraz świeżo ręcznie malowaną flagę ULTRAS ORZEŁ.
CAŁY ORZEŁ ZAWSZE RAZEM!
Na tym meczu gościliśmy NO NAME, który umieścił swoją relację z tego meczu – dzięki za odwiedziny. Opis meczu NO NAME – tutaj.
Kolejny lutowy mecz na hali, zbieramy się grupą około 50 osób i przez cały mecz prowadzimy solidny doping w meczu z Gónikiem Zabrze.
W marcu rozgrywamy mecz z Pałacem Tarnów. Nas w młynie 40, do naszej hali zawitali goście. Na „piętrze” było więc głośno.
1 marca NARODOWY PRZEWORSK obecny na Marszu Żołnierzy Wyklętych w Rzeszowie, a w Przeworsku młodzi kibice uczestniczą w biegu Tropem Wilczym.
Inauguracja rundy wiosennej na Budowlanych pod względem dopingu wypadła na plus. Na meczu z Orłem Torki debiutuje nowa flaga i dwie machajki.
Wystawiamy ponad 40 osobowy młyn w meczu przeciwko Pogoń-Sokół II Lubaczów, na płocie wywieszamy jedną flagę narodową i konkretnym dopingiem wspieramy kopaczy.
Kolejny mecz na hali tym razem z Wybicki Kielce. Dopingujemy przez cały mecz, choć ilość nie była taka jaką oczekujemy, to dajemy z siebie wszystko. Na barierkach debiutuje nowa fana, a na naszych szyjach nowe szale. Na szacunek zasługuje dosłownie 1 fan drużyny przeciwnej, który dopingował zespół gości.
W meczu derbowym z Sokołem Sieniawa było gorąco od początku. Na meczu stawiamy się w liczbie 50 osób i lecimy z konkretnym dopingiem. Przed meczem koalicja Sokół – JKS próbuje dążyć do starcia lecz z racji na miejsce oraz sporą ilość prewencji do niczego nie dochodzi. Sam mecz to konkretny doping dla naszej drużyny urozmaicony bluzgami w stronę przyjezdnych. Z początkiem drugiej połowy odpalamy 20 ogni wrocławskich z machajkami. Do końca meczu panuje już spokój i do niczego większego nie dochodzi.
Po emocjach derbowych wracamy na halę gdzie prowadzimy doping w meczu z Moto-Jelcz Oława.
Kolejny mecz na Budowlanych i nasz doping z Czarnymi Pawłosiów.
NARODOWY PRZEWORSK oddał hołd bohaterom Polskiego podziemia antykomunistycznego w Kuryłówce k/Leżajska.
Wybieramy się na derbowy mecz do Gorliczyny. Nas około 30 osób z dopingiem na wysokim poziomie mimo skromnej liczby.
Oficjalnie sezon kończymy derbowym meczem ze Startem Pruchnik, gdzie zbieramy się w 30 osób młodego składu i sporadycznie dopingujemy piłkarzy. W drugiej połowie spotkania odpalamy skromną ilość pirotechniki.
NASZĄ DUMĄ ZAWSZE BĘDZIE WIELKI ORZEŁ TU I WSZĘDZIE!
foto: Aleksandra Jankowska Fotografia / Agnieszka Kulka Photography / nowiny24.pl / własne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *