Kibice na meczu: Czuwaj Przemyśl – Orzeł Przeworsk

W sobotnie popołudnie nie zabrakło fanów obu klubów, którzy za sobą delikatnie mówiąc nie przepadają. Nasi kibice mecz oglądali zza ogrodzenia.

Czuwaj Przemyśl – Orzeł Przeworsk 07.09.2019

Orzeł Przeworsk

To My Orłowcy:
Bez większej mobilizacji zbieramy się w 44 osoby i jedziemy pociągiem na sobotni mecz do Przemyśla. Droga do Przemyśla bez obstawy “smutnych panów”, dopiero świrowanie zaczyna się, gdy przyjeżdżamy na stację “Przemyśl-Zasanie”.

Na stadion docieramy ponad godzinę przed meczem, jednak nie zostajemy wpuszczeni. Prowadzimy przerywany doping, większości uprzejmości z gospodarzami tego spotkania.
Wracamy do naszego miasta, spędzając w jednym z lokali wspólny czas z chłopakami z emigracji, którzy przyjechali specjalnie na ten mecz – Dzięki Panowie!

TO MY oRŁOWCY

czuwaj orzeł

czuwaj orzeł

Czuwaj Przemyśl
Mecz bez mobilizacji w naszych szeregach. Przed meczem niespodziewanie dowiadujemy się, że goście zawitali do Przemyśla. Na szybko organizujemy się na jednym z osiedli, na czas wracają wyjazdowicze z meczu kadry i razem udajemy się na stadion gdzie tworzymy ok. 70 osobowy młyn z jedną flagą. Przyjezdni w dużej obstawie policji ostatecznie nie wchodzą na obiekt.

foto: czuwajwiaroprzemysl.futbolowo.pl / nowiny24.pl / Podkarpaccy Kibice

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.